Jednak dopiero premiera części trzeciej (z powstałych czterech), która mała miejsce 18.09 dzięki wydawnictwu Uroboros popchnęła mnie do tego, by w końcu ją przeczytać.
Czy żałuję?
To za chwilę!
A o czym mówię?
Oto seria "Czarny Mag" Rachel E. Carter!
~ * * * ~
Pierwsze dwie części, czyli "Czarny Mag. Pierwszy Rok" oraz "Czarny Mag. Adeptka" opowiadają o przejściach głównej bohaterki - Ryiah - i jej brata oraz przyjaciół w Akademii Magii.
I bynajmniej, nie jest to ani Hogwart, ani Uniwerstyet Łysogórski...
Oba te tomy doprowadzają nas do wydarzeń z części "Carny Mag. Kandydatka".
Przygód Ryiah i Darrena ciąg dalszy, intryga ściele się gęsto (tak, intryga, ale i... ups, ciii!).
Bo przyznaję, z tomu na tom klimat powieści staje się poważniejszy, bardziej mroczny, cięższy. Bardzo wyraźnie widać, jak wraz z dorastaniem bohaterów (w pierwszej części są nastolatkami, w trzeciej mają po 20 lat) zmieniają się problemy, z jakimi muszą się mierzyć.
I właśnie, bohaterowie. Tu "Kandydatce", ale i całej serii trzeba oddać, że postaci są bardzo żywe. Wręcz idealnie nieidealne.
Popełniają błędy, mówią to, czego mówić nie powinni, działają czasem impulsywnie, żałując później swojego zachowania.
I tak, to momentami może irytować, jednak w ogólnym obrazie osobiście odczytuję to jako ogromny plus.
No i cały świat przedstawiony, to jak autorka rozwiązała używanie magii!
Ogromne ukłony, bo to było (przynajmniej dla mnie) coś nowego.
Nie mówiąc o politycznej intrydze, choć powinnam napisać, politycznych intrygach!
Ogromne ukłony, bo to było (przynajmniej dla mnie) coś nowego.
Nie mówiąc o politycznej intrydze, choć powinnam napisać, politycznych intrygach!
Tego ostatniego ja sama fanką nie jestem, jednak sam koncept bardzo doceniam, bo przyznam, że czytelnik może mieć z tym nie lada zagwozdkę i wiem, że będzie spora część, która tego w książkach szuka.
I oczywiście, że "Kandydatka", czy tez cała seria "Czarny Mag" nie jest wolna od szablonów, czy pewnych klisz, jednak są one w niej na tyle ciekawie i oryginalnie użyte, że wcale nie przeszkadzają.
Historia od początku wciąga, trzyma w napięciu, a czytelnik śledzi, co też się na następnej stronie wydarzy.
W jakie kłopoty wpakuje się główna bohaterka?
W jakie kłopoty wpakuje się główna bohaterka?
Seria wywołuje w czytelniku autentyczne emocje, które pozostają jeszcze długo po skończeniu książki, co również jest plusem!
Nie sposób jest łatwo wyrzucić "Czarnego Maga" z głowy, oj nie łatwo!
Nie sposób jest łatwo wyrzucić "Czarnego Maga" z głowy, oj nie łatwo!
Nie mówię, że to seria idealna, bo wiadomo, zawsze znajdzie się coś, do czego będzie się można przyczepić.
Osobiście jednak sądzę, że to naprawdę dobra seria, a ostatnia część już szczególnie!
Czy czekam na tłumaczenie ostatniej części? W sumie, to owszem. Choć boję się tego, co w niej będzie, bo już spodziewam się jakie emocje we mnie wzbudzi, jednak ciekawa jestem jak autorka wybrnie z zaczętych wątków!
A Wy, znacie już tą serię?
Dajcie koniecznie znać, czy tak, a może macie zamiar przeczytać?
Piszcie w komentarzach!
Dajcie koniecznie znać, czy tak, a może macie zamiar przeczytać?
Piszcie w komentarzach!
Zapraszam Was też jak zawsze serdecznie na mój Instagram, gdzie codziennie dzielę się z Wami nowinkami w Słownym Świecie!
Ściskam Was ogniście!
Ściskam Was ogniście!
Do zobaczenia!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz